Podobno ten pierwszy raz zawsze najtrudniejszy. To zacznę o czymś łatwym. O “kubiku”, znanym szerzej jako Robert Kubica, który odziwo zajął dzisiaj 3 miejsce w Bahrajmie. Brawo Robert. A na onecie już buczy i huczy, jak to wszyscy kochają Roberta. Jacy to są jego wielcy fani, po obejrzeniu 3 wyścigów. Ja oglądam F1 od 3 sezonów i się nie podniecam tak tym kubiką. Dobry jest – to fakt – ale żeby od razu taki cyrk? Powtarza się sytuacja z Małyszem. No Robercik, masz przed sobą 3 lata kariery, a potem do lamusa, jak sała reszta naszych pseudo gwiazd. Nie żebym najeżdżał na kubika, on jest spoko, jedynie zachowanie onetowych fanów o iq równym ich wieku, tj. <15 mnie irytuje.