Tak, gram w Silka. Znowu. Ale to minie, kiedyś.
Jestem dziwny, jest 2:17 a ja smsuję z Panią O. Dziwne? Nie, dlaczego? Jesteśmy przyjaciółmi, tak myślę. Tylko dlaczego w środku nocy potrafię metaforycznie do Niej napisać, że ją lubię, a next day w autobusie nasza rozmowa ograniczy się do „Cześć”.
Jedyne co mi teraz pozostało, to mieć nadzieję, że kiedyś będzie lepiej.
Kurcze, jest po drugiej w nocy, a ja zastanawiam się, co do Niej czuję. Mimo, że minęły juz prawie 3 lata odkąd próbowaliśmy być razem, to pisząc to gorzka łza goryczy spływa po moim policzku, uświadamiając mi, jak wieki błąd popełniłem nie odpowiadając jej wtedy: ” Ja Ciebie też Kocham…”
To był największy błąd w moim życiu.